Kultura

Mea pulpa

Oto dowód na to, że talenty bywają dziedziczne. Zosia Zborowska, córka Wiktora Zborowskiego, także aktorka, wypuściła na rynek swą własną kolekcję bielizny. Mnie przypadł do gustu szczególnie model Pusia. Jak powszechnie wiadomo, klienci Longinusa Podbipięty często tracili głowy. Klientom Zosi wróżymy to samo.

Ewa Minge powraca na salony. Projektantka mody wygrała właśnie proces z Andrzejem Sankowskim, chirurgiem plastycznym, który zarzucił jej poprawianie urody. Sąd Rejonowy w Warszawie orzekł, że kreatorka urody nie poprawiała. To oczywiste. Ze zdjęć jasno wynika, że cała sprawa jest mocno nadmuchana.

• To może być transfer roku. Danuta Stenka, pierwsza dama Teatru Narodowego, aktorka kojarzona dotychczas z rolami jakościowymi zarówno w kinie, jak i w serialach, została jurorką w programie „Celebrity Splash”. Dobry wybór. Aktorka tej klasy ma doświadczenie w oglądaniu kolegów idących na dno.

Magdalena Ogórek, przepraszam za ogrodnicze słowo, pnie się do góry w zastraszającym tempie. Na Facebooku niezwykłą popularnością cieszy się strona „Chcemy Magdaleny Ogórek w »Playboyu«”. To już taka prezydencka tradycja. Bronisław Komorowski, goląc wąsy, też odsłonił coś, co wcześniej zakrywał.

• Oto czarny koń wyborów prezydenckich 2015. Waldemar Deska, kiedyś muzyk zespołu DAAB, później niezłomny obrońca swego szałasu, postawionego nielegalnie w Kazimierzu nad Wisłą. Waldek jest kandydatem Partii Libertariańskiej. Deska. Tak kiedyś nazywano dziewczyny z małym biustem. Też z małymi szansami.

• Wreszcie coś drgnęło w kinematografii. ZUS nakręcił film o sobie z okazji 80 urodzin. Na 20-minutowy dokument o własnej historii szczodra firma wydała 278 tys. zł. To niedużo, jak za zrobienie dobrej komedii. Wreszcie polskie kino stało się rentowne. To znaczy zrobione z czyjejś renty.

• Najbardziej znienawidzony dziennikarz świata, czyli Jarosław Kuźniar, założył serwis internetowy o podróżach.

Polityka 6.2015 (2995) z dnia 03.02.2015; Kultura; s. 85
Reklama