„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kultura

Parada Dada

Antysztuka na wyciągnięcie ręki

Sophie Taeuber Arp, Kompozycja dadaistyczna, 1920 r. Sophie Taeuber Arp, Kompozycja dadaistyczna, 1920 r. Muzeum Sztuki w Łodzi
Kim dziś Paweł Kukiz w polskiej polityce, tym w sztuce sto lat temu był ruch artystyczny Dada. Cel stawiał sobie jeden: burzyć, kwestionować i podważać istniejący porządek rzeczy.
Ray Johnson, bez tytułu, 1965 r.The Ray Johnson Estate/Muzeum Sztuki w Łodzi Ray Johnson, bez tytułu, 1965 r.

Najważniejszą postacią ruchu, który dość poważnie przeorał sztukę XX w., był rumuński poeta Tristan Tzara. Warto przypomnieć choć dwa fragmenty z jego rozlicznych ideowych manifestów, by wyjaśnić, skąd się wzięło otwierające artykuł skojarzenie. „Niszczę mózgownice i pudełka organizacji społecznej – tłumaczył. – Wielkie zadanie niszczenia i negacji czeka na wykonanie. Zamieść, wyczyścić!”.

Wszystko zaczęło się w Zurychu w lutym 1916 r.

Polityka 33.2015 (3022) z dnia 11.08.2015; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Parada Dada"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak zostałem obrońcą życia. Reporter „Polityki” na szkoleniu antyaborcyjnym

Projekt ustawy zakazującej aborcji, homofobusy, banery ze zdjęciami abortowanych płodów. By przebić się ze swoim przekazem, Fundacja Pro – Prawo do życia idzie szeroko. Szeroko też werbuje, bo również wśród dziennikarzy „Polityki”.

Mateusz Witczak
03.12.2021