„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kultura

Mea pulpa

Jacek Poniedziałek, pierwszy tak bardzo znany i ceniony aktor gej, powiedział o prezydencie Andrzeju Dudzie: „Mały, plastikowy, obrażalski laluś”. Chodziło oczywiście o epizod niepodania ręki Ewie Kopacz na Westerplatte. Uważam, że to podłość i przesada. Prezydent wcale nie jest mały.

• To jest transfer dekady. To tak, jakby Cristiano Ronaldo trafił do Chełmianki Chełm. Jarosław Kuźniar, najbardziej oglądany i najbardziej znienawidzony dziennikarz TVN24, odszedł ze stacji informacyjnej i trafi do „Dzień Dobry TVN”. Ciekawy awans. Od „Wstajesz i wiesz” do programu, w którym tylko wstają.

• To było zaskoczenie dla wszystkich. Znany kielecki raper Liroy został w tym mieście jedynką na liście Ruchu Pawła Kukiza. Tym samym spełniła się przepowiednia Jimiego Hendrixa: Od artysty wyjątkowo zdolnego gorszy jest tylko artysta wyjątkowo niezdolny.

• To już nie są żarty. Jakub Sobieniowski, czołowy reporter polityczny „Faktów” TVN, zaczął dostawać pogróżki. Po każdym materiale poświęconym PiS do autora mają spływać tak zwane groźby karalne. Sprawą podobno zajęła się prokuratura. Znając życie, za kilkanaście tygodni prokuraturą zajmą się sprawcy.

Marcin Prokop, jeden z filarów TVN, założył agencję Powerspeech.pl zrzeszającą mówców motywacyjnych, speców w swoich dziedzinach. Za 10 tys. zł będzie można zamówić sobie Hołownię, Hołowczyca, Wellman czy pułkownika Polko. Przez godzinę wykładu mówcy uświadomią ci, gdzie mogłeś lepiej zainwestować tę kasę.

• To nie jest najlepszy sezon aktora Tomasza Karolaka. Najpierw epizod z Kingą Dudą, później nieszczęsny wywiad dla „wSieci”, a teraz upadek jego teatru. Okazało się, że Tomkowi brakuje trzech milionów, żeby IMKA przetrwała. Parafrazując Gombrowicza: w Polsce łatwiej sobie wyobrazić aktora bez teatru niż bez kieliszka.

• Zakończyła się era swawolnego poranka w Radiu Zet. Znany roześmiany tercet Chełminiak, Sońta, Starybrat został nagle odwołany. Szkoda. Swymi żartami budzili ludzi do życia niezmiennie od pięciu lat. Jest takie powiedzenie: Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat. Oni nie mogli tego o sobie powiedzieć.

• Kolejny sukces Barbary Kurdej-Szatan. Aktorka i piosenkarka, znana do niedawna jako blondynka z reklam Play, została twarzą bielizny Triumph. Tym razem jednak tylko podkłada głos pod animowaną reklamę. Co nie jest łatwe. Dobrze dobrana bielizna potrafi spowodować, że człowiekowi odbiera mowę.

• Wystarczyło tylko, aby TVP2 w ramach cyklu „Kocham kino” wyemitowała polski film „Płynące wieżowce” i już prawica zarzuciła jej szerzenie homopropagandy. Film opowiada o rodzącej się miłości pomiędzy studentem i sportowcem. To rzeczywiście przesada i fikcja. Znając rzeczywistość, wiem, że mało kto jest w stanie pokochać studenta.

• To może być duet doskonały. Wróżbita Maciej i Ryszard Rembiszewski poprowadzą wspólnie program w Radiu Zet Gold. Pomysł na audycję jest prosty i efektowny. Wróżbita Maciej będzie przepowiadał to, co planował powiedzieć kolega Rembiszewski.

• Oto zmiana naprawdę jakościowa. Na listach wyborczych PO do parlamentu pojawiły się dość niezwykłe nazwiska. Ludwik Dorn i Grzegorz Napieralski. Jeden ma uszlachetnić region radomski, a drugi ozdobić zachodniopomorski. Dorn kiedyś rzekł: „Ci, którzy są przeciwko nam, są z nami, tylko jeszcze o tym nie wiedzą”. No i się dowiedział.

Waldemar Pawlak pokazał urbi et orbi swoją nową partnerkę. Para pojawiła się razem w Gdańsku na obchodach 35-lecia Solidarności. Pani jest miła, atrakcyjna, uśmiechnięta i elegancko ubrana. Biorąc pod uwagę, że Waldemar na Facebooku ma pięć tysięcy polubień, uważam, że możemy mówić o szczęściu.

• Zmiany w prawicowo-obiektywnej stacji. TV Republika chce się zmienić z kanału publicystyczno-informacyjnego w kanał uniwersalny. Mają się tam pojawić programy rozrywkowe, edukacyjne oraz filmy dokumentalne. To duże wyzwanie. Naprawdę trudno jest zrobić program rozrywkowy o Smoleńsku.

• To piękny gest dużego serca i trochę mniejszego portfela. Dorota Wellman, która została nową twarzą firmy Lidl, postanowiła przekazać swoje honorarium na cele charytatywne. 300 tys zł. Niestety, nie podała informacji, co z resztą kasy. Bo jeśli to całość, to – jak przystało na dyskont – nie przesadzili z ceną.

Polityka 37.2015 (3026) z dnia 08.09.2015; Kultura; s. 91
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Ewa Łętowska o sztuce godzenia się z nieuniknionym i przemijaniu

Prof. Ewa Łętowska o przemijaniu i przygotowaniach do śmierci. I o tym, co nas jeszcze w Polsce może czekać.

Violetta Krasnowska
08.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną