Grzegorz Rosiński – nie tylko ojciec Thorgala

Jeśli nie Thorgal, to co?
Wydana właśnie obszerna biografia Grzegorza Rosińskiego pokazuje, że tylko szczęśliwy traf pozwolił mu zająć się profesjonalnie komiksem. Czekała na niego kariera ilustratora i projektanta graficznego.
Ilustracja do książki historyczno-przygodowej „Szubad żąda ofiary” (1972 r.), której akcja rozgrywa się w starożytnej Mezopotamii.
Grzegorz Rosiński

Ilustracja do książki historyczno-przygodowej „Szubad żąda ofiary” (1972 r.), której akcja rozgrywa się w starożytnej Mezopotamii.

Powiedz, Grzegorzu, ilu kolegów zatrudniłeś do tych ilustracji? – pyta z przekąsem młodego artystę wydawca z Naszej Księgarni, gdy ten przedstawia mu swoje prace do książki „Człowiek jest mocny”, opowiadającej o historii ludzkich dokonań naukowych. Grzegorz Rosiński każdą epokę ilustruje bowiem w innym stylu: obrazy dotyczące średniowiecza upodabnia do drzeworytu, a te dotyczące wynalazków z XIX w. do secesji. Eksperymentuje, zmienia języki wizualnej narracji.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj