Muzyka popularna – Polska: autorskie podsumowanie 2015 r.

Albumy polskie
Fenomenalni debiutanci, trzymający formę profesjonaliści i odkrywani na nowo weterani, czyli kolejny znakomity rok w polskiej muzyce.
Stara Rzeka, „Zamknęły się oczy ziemi”
materiały prasowe

Stara Rzeka, „Zamknęły się oczy ziemi”

1. Stara Rzeka, Zamknęły się oczy ziemi, Instant Classic. Podobno ostatni album gitarzysty Kuby Ziołka nagrany pod szyldem Stara Rzeka. Intrygująca mieszanka folku, jazzu, noise’u, a w sumie muzyka ponadgatunkowa. Kuba Ziołek to w tym roku niewątpliwie nr 1 polskiej muzyki (ukazały się także znakomite płyty innych jego zespołów – Alameda 5, Kapital).

2. Kortez, Bumerang, Jazzboy Records. Niewątpliwie debiut roku, ale przecież nie tylko. Pochodzący z Iwonicza wokalista ma w sobie olbrzymi potencjał (także jako kompozytor), co z pewnością zaowocuje kolejnymi sukcesami. I ma wszelkie dane, by zrewolucjonizować rodzimą scenę muzyki pop.

3. Zbigniew Wodecki i Mitch&Mitch, 1976: A Space Odyssey, Lado ABC. Zapomniana płyta Wodeckiego kojarzonego z estradowym mainstreamem PRL stała się nagle perłą sztuki dźwięku. Macio Moretti i jego big band bardzo subtelnie odświeżyli staroć, wydobywając z utworów Wodeckiego niezwykłe walory. Oto jak kontekst potrafi zmieniać tekst!

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną