Kultura

Kupić i nie chybić

Dlaczego Warszawa potrzebuje Muzeum Sztuki Nowoczesnej

„Nie interesowała nas pogoń za sensacją, ale analizowanie problemów. Staraliśmy się rozumieć i stworzyć przestrzeń do rozmowy, a nie podkreślać i podsycać podziały”. „Nie interesowała nas pogoń za sensacją, ale analizowanie problemów. Staraliśmy się rozumieć i stworzyć przestrzeń do rozmowy, a nie podkreślać i podsycać podziały”. Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z Joanną Mytkowską, dyrektorką Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, żegnającego się właśnie z tymczasową siedzibą.
„Nie działamy w wąskich enklawach miłośników, ale w szerokich kręgach, wychodzimy naprzeciw mieszkańcom, włączamy się w miejskie problemy”.Krystian Maj/Forum „Nie działamy w wąskich enklawach miłośników, ale w szerokich kręgach, wychodzimy naprzeciw mieszkańcom, włączamy się w miejskie problemy”.

Piotr Sarzyński: – Niektórzy twierdzą, że należy pani do wąskiej „grupy trzymającej władzę” w polskiej sztuce współczesnej.
Joanna Mytkowska: – Czy chodzi o władzę w czekającym na zburzenie byłym sklepie meblowym? Bo poważnie mówiąc, na co dzień zajmuje mnie raczej rozwiązywanie bieżących problemów i unikanie przyszłych. Prowadzenie młodej instytucji, która buduje swoją siedzibę, to proces dynamiczny, nie ma nic wspólnego ze statycznym konserwowaniem władzy.

Polityka 12.2016 (3051) z dnia 15.03.2016; Kultura; s. 93
Oryginalny tytuł tekstu: "Kupić i nie chybić"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020