Ironia Nanniego Marettiego

Nieznośny ciężar bytu
Ironiczne spojrzenie na to, co w życiu najważniejsze, zaowocowało najlepszym filmem w karierze Nanniego Morettiego. „Moja matka” do kupienia z POLITYKĄ.
Osobisty kryzys bohaterki-reżyserki odbija się na jej relacjach z ekipą filmową. Na fot.: Margherita Buy i John Torturro.
Gutek Film

Osobisty kryzys bohaterki-reżyserki odbija się na jej relacjach z ekipą filmową. Na fot.: Margherita Buy i John Torturro.

Scenarzysta, aktor, reżyser, a także właściciel firmy producenckiej Sacher oraz kina o tej samej nazwie w rzymskiej dzielnicy Trastevere jest gwiazdą i symbolem artystycznej niezależności. Celebrytą i outsiderem. Nanni Moretti zdobywał prestiżowe nagrody, m.in. Srebrnego Lwa w Wenecji („Złote sny”), Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie („Idźcie, ofiara spełniona”), a nawet Złotą Palmę w Cannes („Pokój syna”), tymczasem poza ojczyzną nie jest tak sławny i rozpoznawalny jak ostatnio Paolo Sorrentino, młodszy o 17 lat laureat Oscara.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną