Kultura

Literatura kosmicznego strachu

H.P. Lovecraft znów inspiruje

Lovecraft jak żaden inny klasyk fantastyki wywarł piętno na współczesnej popkulturze. Na zdj. okładka płyty Davida Bowiego „The Man Who Sold The World”. Lovecraft jak żaden inny klasyk fantastyki wywarł piętno na współczesnej popkulturze. Na zdj. okładka płyty Davida Bowiego „The Man Who Sold The World”. materiały prasowe
Mistrz grozy H.P. Lovecraft prawie 80 lat po swojej śmierci inspiruje kolejne pokolenia twórców. Właśnie wydany zbiór opowiadań pisarza w nowym przekładzie jest dobrą okazją, by zastanowić się dlaczego.
H.P. Lovecraft (1890-1937) sportretowany przez Davida Carsona wśród potworów i stworów, które sam wymyślił.Charles Walker/Topfoto H.P. Lovecraft (1890-1937) sportretowany przez Davida Carsona wśród potworów i stworów, które sam wymyślił.

Trzeba zacząć od głośnych, co jakiś czas na nowo powracających kontrowersji. Główną był i jest rasizm przypisywany Lovecraftowi. W zeszłym roku organizatorzy najważniejszej na świecie nagrody literackiej w dziedzinie fantastyki World Fantasy Award zakomunikowali, że w wyniku akcji protestacyjnej zainicjowanej w 2011 r. przez pisarza Daniela José Oldera zmieni dotychczasową wręczaną laureatom statuetkę przedstawiającą nieco skarykaturyzowane popiersie Lovecrafta.

Polityka 31.2016 (3070) z dnia 26.07.2016; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "Literatura kosmicznego strachu"

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017