Mea pulpa
Kamil Durczok wrócił do telewizji i od razu sukces

• Za nami premiera kolejnej książki Małgorzaty Rozenek. Tym razem perfekcyjna Małgorzata opowie nam, jak zachowywać się kulturalnie, jak ułożyć sobie dobre relacje z ludźmi oraz jak stworzyć spójny wizerunek. Czyli o wszystkim, co jej nie wyszło w programie „Azja Express”. Nie mogę doczekać się książki Steviego Wondera „Jak nie przejeżdżać na czerwonym”.

• Na ekrany kin trafił film z Czesławem Mozilem „Sztuka uwodzenia Czesława M.”. Recenzje są dosyć zgodne. „Kolejne kuriozum stworzone na kolanie”, „ten film zapewnia raka”, „jeden z najgorszych filmów roku”, „wizualny potworek”. Jak widać, mówiąc najdelikatniej, Czesław wrócił do alternatywy.

• Kolejny zwolniony zatopiony, który wraca. Po wyrzuceniu w czerwcu z TVP na rynek pracy powrócił Jarosław Kret, pan od pogody. Jarek został redaktorem naczelnym magazynu „Eden”. Pismo zajmuje się promocją zdrowego trybu życia oraz obiektów spa. Trzymam kciuki. Myślę, że w duszy Jarka po nagłym wzroście ciśnienia zrobiło się częściowo słonecznie.

• Wraca stare. I bardzo dobrze. Tomasz Sekielski poprowadzi swój autorski program w nowej telewizji, zatytułowanej zmyłkowo Nowa TV. Ma to być formuła publicystyczno-reportażowa, w której Tomek jest najlepszy. Gratuluję. Jak wynika ze zdjęć autora, odchudzanie telewizji publicznej z talentów to jedyne, które mu wyszło.

• To jest zagrywka szachowa i konfrontacyjna. Stacja Nowa TV postanowiła pójść na wojnę z głównym wydaniem „Wiadomości” TVP1 i codziennie od poniedziałku do piątku będzie prezentowała nowe odcinki superserialu „Moda na sukces”. Ciekawa zamiana. Zamiast Krzysztofa Ziemca będzie można oglądać innych, co też piep…ą na lewo i prawo.

• Wokalistka, artystka, matka Natalia Przybysz pozwoliła sobie na wyznanie w wywiadzie, że poddała się aborcji na Słowacji. Rozpętało się pandemonium i moralizatorskie tsunami. Jedni piszą, że dobrze zrobiła, inni straszą drzwiami Hadesu. Co najbardziej oddaje klimat polski współczesnej, dyskusje na ten temat znalazłem w serwisie Dziennik.pl w dziale Rozrywka.

Dorota Wróblewska wypowiedziała się krytycznie o stylu Dody. „Jej stylizacje są chaotyczne, wulgarne, kiczowate i tandetne”. Ciekawe. Kobieta, którą znają wszyscy, jest oceniana przez kobietę, której nie zna nikt. Krytycy. Jednonodzy teoretycy triathlonu.

• Kolejne etapy kadrowego trzęsienia ziemi w radiowej Trójce. Tym razem pracę stracił lubiany, oczytany i charakterystyczny Michał Nogaś. Jego audycja „Z najwyższej półki” była przewodnikiem dla wszystkich czytających. Miejsce Nogasia zajmie Mateusz Matyszkowicz z „Frondy” i TV Republika. Oni chyba tam już nie czytają. Oni już wiedzą.

Kamil Durczok wrócił do telewizji i od razu sukces. Już pierwszym odcinkiem programu „Brutalna prawda” dziennikarz poprawił wyniki kanału Polsat News. Oglądało go średnio 348 tys. 800 widzów. Zwrot akcji jak w „Szczękach”. Rekin wrócił i został ratownikiem na plaży.

• Jej postać była ikoną lat 80. Iza Trojanowska swoim fonograficznym debiutem podniosła temperaturę w kraju o kilkanaście stopni. Jej rola w „Karierze Nikodema Dyzmy” spowodowała, że każdy chciał być Dyzmą. Teraz wraca z nowym albumem nawiązującym do swego pierwszego krążka. Iza wróci jako choroba wieńcowa. Zaatakuje serca mężczyzn po pięćdziesiątce.

Beata Pawlikowska znowu w literackiej formie. Po napisaniu setki samouczków, jak nauczyć się języka, którego Beata nie zna, jak nakarmić najedzonego kota oraz jak żyć w dżungli bez wychodzenia z domu, autorka wzięła się za depresję. Właśnie napisała poradnik, jak sobie z nią poradzić. Lekarze szybko orzekli, że to książka niebezpieczna. Czyli jednak ktoś to czyta.

• Wystartował program Hanny Lis „Bez planu”. W TVN Style podróż dziennikarki po różnych zakątkach świata, gdzie smakuje regionalnych kuchni, ogląda 44 tys. widzów. To wystarcza, aby pokonać konkurencję z Polsat Cafe czy TLC. Cóż. Różne bywają metody organizowania sobie sukcesu. Za mną kobiety ganiały tylko wtedy, gdy wyrywałem im torebki.

• Seksowna Beata Tadla wraca do pracy. I znowu osobę relegowaną z Telewizji Publicznej przejmie prywatna Nowa TV. Beata poprowadzi tam codzienny program informacyjny. Co ciekawe, stacja ma prezentować głównie seriale i filmy familijne. Ciekawy pomysł: wiadomości jak film familijny. O braciszku, co nie wsiadł, a i tak odleciał.

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną