Reżyser Paul Verhoeven o swoim najnowszym filmie „Elle”

Gwałt na konwencji
Rozmowa z holenderskim reżyserem Paulem Verhoevenem – autorem dramatu psychologicznego „Elle” – o przemocy seksualnej, perwersji i Jezusie.
„Elle” – dramat psychologiczny, ekranizacja powieści Philippe'a Dijana „Och...” z Isabelle Huppert i Laurentem Laffitte w rolach głównych
Guy Ferrandis/Sony Pictures Classics/Everett

„Elle” – dramat psychologiczny, ekranizacja powieści Philippe'a Dijana „Och...” z Isabelle Huppert i Laurentem Laffitte w rolach głównych

Janusz Wróblewski: – Po „Żołnierzach kosmosu” czy „Nagim instynkcie”, które łamały granice hollywoodzkich gatunków, zrobił pan „Elle”. Najmroczniejszy, najbardziej prowokujący film w karierze. O gwałcie, w którym ofiara nie czuje się do końca ofiarą.
Paul Verhoeven: – Pomysł ekranizacji powieści Philippe’a Djiana „Oh...” wyszedł od producenta Saïda Ben Saïda, który współpracował wcześniej z Romanem Polańskim i Davidem Cronenbergiem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną