Kultura

Kultura na weekend: „Klątwa” w Teatrze Powszechnym. Oburza?

„Klątwa” „Klątwa” mat. pr.
„Klątwa” w reż. Olivera Frljića z Teatru Powszechnego w Warszawie budzi kontrowersje. Ale czy powinna? Opowiada Aneta Kyzioł.

Oliver Frljić w „Klątwie” świadomie dokonał kumulacji, zgromadził i podniósł do potęgi absurdu niemal wszystkie elementy z walizeczki teatralnego prowokatora i na reakcję nie trzeba było długo czekać. Oburzyli się ci co zwykle. Poseł Robert Winnicki tradycyjnie zwołał konferencję: „Ten spektakl to jest po prostu szambo, które nie powinno mieć miejsca w polskiej kulturze” – grzmiał, a stojący obok członkowie ONR i Młodzieży Wszechpolskiej kiwali głowami.

„Podzielam zdanie, że to jest rynsztok. To pogwałcenie zasad kultury, nawoływanie do przemocy, coś, co nie powinno pojawiać się na deskach teatru, ale przede wszystkim nie powinno być finansowane z publicznych pieniędzy” – skorzystała z okazji rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Jak jest naprawdę? Co widzimy na scenie? Opowiada Aneta Kyzioł:

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

To nie są czasy dla wrażliwców

Badania osób wysoce wrażliwych wykazały, że nie tylko silnie reagują one na stosunkowo słabe bodźce zmysłowe, emocjonalne czy społeczne, lecz także szczegółowo, głęboko przetwarzają związane z nimi informacje.

Anna Tylikowska
22.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną