Kultura

Wielki brat patrzy

Niejaki Peter Wright przez przypadek widzi, jak oddział antyterrorystyczny szturmuje mieszkanie sąsiadów i aresztuje ojca rodziny, dziennikarza internetowego.

Tak zaczyna się „The Moment of Silence”, interaktywny thriller szpiegowski, który rozgrywa się w 2044 r., w wysoce rozwiniętym technologicznie świecie kierowanym przez globalny rząd. Wizja niczym z Orwella.

Gracz wciela się w Wrighta, który na co dzień pracuje w firmie reklamowej, i ma za zadanie rozwikłać zagadkę tajemniczego zniknięcia dziennikarza. Policja mu nie pomoże, gdyż nie ma żadnych danych na ten temat. Stopniowo gracz przekonuje się, że to, czego był świadkiem, to jedynie wierzchołek góry lodowej, w rzeczywistości chodzi o przyszłość świata!

Sterujemy naszym bohaterem za pomocą myszki – lewy przycisk służy do kierowania postacią oraz używania przedmiotów, zaś prawy do anulowania czynności. Cała rozgrywka opiera się na prowadzeniu dużej liczby rozmów (sporo czytania po polsku bądź słuchania po angielsku), które wyjaśniają kolejne aspekty historii oraz podsuwają kolejne zagadki.

„The Moment of Silence” jest ciekawą, choć nierówną grą. Przede wszystkim rozczarowuje wykonanie, ale fabuła naprawdę wciąga.

The Moment of Silence, wyd. Cenega

Reklama

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną