Wybitne gry wideo z kraju kwitnącej wiśni

Japonia wraca do gry
Jedna podchwyciła niedokończony scenariusz Akiry Kurosawy, druga pod atrakcyjną maską niesie głos społecznego protestu. W tym roku dominują wybitne i rewolucyjne gry z Japonii.
„Nier: Automata” - historia dziewczęcego androida, który chce odebrać Ziemię kosmitom.

„Nier: Automata” - historia dziewczęcego androida, który chce odebrać Ziemię kosmitom.

Najważniejsze gry wideo znów tworzą Japończycy: bezprecedensowa skalą społecznego protestu „Persona 5”, nowatorska i refleksyjna „Nier: Automata” czy wzruszające studium przyjaźni człowieka i zwierzęcia „The Last Guardian”, by wymienić tylko kilka z wielu znaczących premier ostatnich miesięcy.

„Znów”? Niejeden koneser japońskich gier zaprotestowałby, przekonując, że sugerowany spadek formy nigdy nie miał miejsca. I dodałby, że hossa ostatniego półrocza to efekt przypadku.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj