Kultura

Mea pulpa

A jednak odbędzie się. I to w Opolu. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej wróci na antenę TVP1 w dniach 15–17 września.

• Oto ciekawostka. W obsadzie serialu „Klan” pojawił się aktor Michał Kasprzak, znany także jako Toxic Fucker. Michał jest bowiem gwiazdą krajowych filmów porno, w których wystąpił już ponad sto razy. Oba gatunki coś łączy. Prymat akcji nad obsadą.

• TVP szuka następców Roberta Janowskiego w „Jaka to melodia?”. Mówi się o Rafale Brzozowskim oraz aktorze Jacku Borkowskim. Ten drugi bardzo lubi przeżywać publicznie swoje nieszczęścia. Wszystko wskazuje na to, że znowu będzie miał okazję.

• Znany prezenter pogody w TVP2, od niedawna znany też jako Jacek S., usłyszał 9 zarzutów prokuratorskich o wyprowadzenie majątku Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Grozi mu 10 lat więzienia. 10 lat pogody w kratkę.

Tomasz Lis znowu w wysokiej formie. Dziennikarz odniósł się na Twitterze do pogłosek odnośnie do odejścia Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Napisał: „A niech spierd…a”. Jak widać, u Tomka okienko transferowe otwarte jest na oścież.

Jarek Janiszewski, wokalista zespołu Bielizna, po pięciu latach został wyrzucony z Radia Gdańsk. Powodem miało być puszczenie piosenki „Viva San Escobar” grupy Big Cyc. Posłuchałem utworu. Ma w sobie coś z Waszczykowskiego. Trudno się go słucha.

• A jednak odbędzie się. I to w Opolu. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej wróci na antenę TVP1 w dniach 15–17 września. Wrzesień to dobry termin. Historycznie zarezerwowany dla nieszczęść.

• Pionierka krajowego hip-hopu Kaja Paschalska spotyka się ze znanym raperem. To Tomasz Lewandowski, znany jako VNM. Kaja znana jest z tego, że od dziecka gra w serialu „Klan”. Czas najwyższy, aby dowiedziała się, że używki występują także poza serialem.

• „Najlepszy” to film o losach Jerzego Górskiego, triathlonisty, który, zanim odniósł sukces sportowy, był uzależniony od heroiny. W roli Marka Kotańskiego zobaczymy Janusza Gajosa. Gdyby Kotański wiedział, że kiedyś zagra go Gajos, to na bank by nie umarł.

• Odbyła się cykliczna impreza z cyklu Samochód Playboya. Jak powszechnie wiadomo, producenci aut robią wszystko, aby klienci wybierali najnowsze modele. Ze zdjęć pań z powyższej imprezy można wywnioskować, że one też.

• TVP zaskarżyła serwis Pudelek za nieprawdziwe informacje o zakończeniu produkcji serialu „Na dobre i na złe”. Wierzyć, że Pudelek skończy z pisaniem nieprawdy, to jak wierzyć, że Sznukowi skończą się kiedyś pytania w „Jeden z dziesięciu”.

• To był tydzień Filipa Chajzera. Filip zorganizował medialną łapankę na hejtera, który boleśnie zakpił ze śmierci jego syna. Skutecznie. Szybko jednak pojawiły się zarzuty o wzywanie do linczu. Od razu wzywanie. To była zwykła ludzka prośba.

• Mazurska Noc Kabaretowa, tradycyjnie pokazywana w TVP, zawędrowała do TV Puls. Prezes Jacek chciał, ale z warunkami, że nie będzie żartów ze Smoleńska. Organizowana w tej intencji comiesięczna noc kabaretowa nie chce, jak widać, konkurencji.

• TVN zaplanował na jesień trzecią edycję programu „Mali giganci”. Jest to show pokazujący, jak bardzo natura jest niesprawiedliwa. Do tak wielu wyluzowanych i spontanicznych dzieciaków dołączyła tak wielu rywalizujących i toksycznych rodziców.

Henryk Gołębiewski, kultowy Poldek i Cegiełka, wraca na ekrany. Aktor wystąpi w serialu TV Puls „Życie pod zastaw”. Zagra tam Ziutka. Już samo imię pokazuje, że będzie to postać złożona. Jak się uda złożyć, to wypiją, a jak nie, to trudno.

Jerzy Owsiak wystosował list do prezesa TVP: „Panie Kurski, jest pan oszustem medialnym i w sposób karygodny dysponuje Pan moimi pieniędzmi na TVP”. Cieszę się, że wraca trudna sztuka pisania listów. Mam nadzieję, że następny będzie list gończy.

• TVP w natarciu. Właśnie zakończył się konkurs, w którym wyłoniono laureatów pięciu nowych audycji o tematyce religijnej. Już same tytuły wciągają. Na przykład „Wow. Program młodych”. Jedyne religijne słowa, jakie cisną mi się na usta, to „Nie do wiary”.

Izabela Trojanowska, aktorka i wokalistka, wyznała, że chętnie zagra w Opolu, mało tego – zagra i zaśpiewa za darmo, bo to jest prawdziwy zaszczyt. Iza miała kiedyś przebój „Tyle samo prawd, ile kłamstw”. To mogłoby być dziś motto TVP.

Polityka 26.2017 (3116) z dnia 27.06.2017; Kultura; s. 86
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną