Komiksy lipca 2017

Auto- i niebiografie
materiały prasowe

Komiksowe biografie artystów (szczególnie klasyków malarstwa) są ostatnimi czasy bardzo popularne. Szczególnie te, które poprzez życie dokładnie tłumaczą twórczość. Marek Turek w albumie „Bellmer. Niebiografia” (Kultura Gniewu, 5/6) postanowił niczego dokładnie nie tłumaczyć i nie wyjaśniać. Co więcej – zmieszał fakty z fantazjami, domysłami i własną interpretacją dzieł jednego z ciekawszych śląskich artystów międzywojnia, który za pomocą figury lalki badał granice między światem ożywionym i martwym. Obsesyjnie fascynował się ciałem, drażniąc opinię publiczną. Wielką zaletą albumu Turka jest to, że prowadzi narrację jedynie za pomocą obrazu. Rezygnując ze słów, zmusza czytelnika do powolnej, uważnej lektury przez gęste, naszpikowane symbolami kadry i surrealistyczne sceny. W zamian zabiera nas w chory, ale pełen wrażeń świat, wymykający się logice.

Ocena: 5/6

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj