Ian Rankin opowiada, jak został pisarzem

Rebus kryminalny
Rozmowa z pisarzem Ianem Rankinem o polskich korzeniach detektywa Johna Rebusa, piciu w Krakowie i wychodzeniu z Unii Europejskiej.
Ian Rankin
Michael Hughes/EAST NEWS

Ian Rankin

Robert Ziębiński: – Minęło 30 lat od wydania „Supełków i krzyżyków”, pierwszej powieści z detektywem Johnem Rebusem. Czuł pan, że tworzy postać, która stanie się jedną z ikon współczesnego kryminału?
Ian Rankin: – Nigdy w życiu. Rebus narodził się przez przypadek. Szukałem pomysłu na siebie i swoją karierę. Wiedziałem, że chcę pisać, że chcę wiązać swoje życie z zawodem pisarza, ale Rebus był tylko jednym z wielu pomysłów. „Supełki i krzyżyki” nie były planowane jako start cyklu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj