Jak udoskonalić podwórko, czyli krakowskie biennale architektoniczne

Gry podwórkowe
Tegoroczne Międzynarodowe Biennale Architektury w Krakowie skoncentrowało się na jednym, skromnym elemencie naszego otoczenia – podwórku. Dziwactwo? A może dobra intuicja?
II nagrodę Biennale przyznano parze Marcin Kitala i Zygmunt Maniaczyk, którzy na średniowiecznym staromiejskim podwórku zaproponowali postawienie wieży dorównującej wysokością Bazylice Mariackiej. A w niej umieszczenie „Centrum Promocji Kultury Nowych Budowli Krakowa”.
materiały prasowe

II nagrodę Biennale przyznano parze Marcin Kitala i Zygmunt Maniaczyk, którzy na średniowiecznym staromiejskim podwórku zaproponowali postawienie wieży dorównującej wysokością Bazylice Mariackiej. A w niej umieszczenie „Centrum Promocji Kultury Nowych Budowli Krakowa”.

Podwórko to dla większości mieszkańców miast miejsce ważne, stanowiące bufor między publiczną przestrzenią ulic, placów, parków a prywatnością własnego „M”. Socjolodzy i urbaniści najczęściej mówią więc o ich charakterze półprywatnym, choć owo zręczne sformułowanie wymaga jednak pewnego zniuansowania.

Bo przecież podwórko podwórku nierówne. Te najstarsze, często jeszcze o korzeniach średniowiecznych, z reguły malutkie, nieustawne, przez długi czas pełniły właściwie rolę takich przedsionków na otwartym powietrzu, małych magazynów, na których mieścił się kosz na śmieci i niewiele więcej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj