Kultura

Transfuzja ciemności

Jacek Dukaj o nowym przekładzie „Jądra ciemności” Josepha Conrada

Jacek Dukaj Jacek Dukaj Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Rozmowa z pisarzem Jackiem Dukajem o „Sercu ciemności” – jego spolszczeniu „Jądra ciemności” Josepha Conrada – o przemianach czytelników i transferze przeżyć.
Joseph Conrad, 1904 r.George Charles Beresford/Wikipedia Joseph Conrad, 1904 r.

Justyna Sobolewska, Edwin Bendyk: – Jak to się stało, że pisarz SF zajął się Conradem?
Jacek Dukaj: – Conrad zajął się mną. Dlaczego jakieś zdarzenie, spotkanie, człowiek czy wreszcie utwór wkręcają się nam tak w głowę? To są pytania do psychologów. Im wyższa sztuka, tym bardziej odbiera się ją dziś poprzez gadanie o sztuce, więc twórcy mają te gotowe pakiety narracji: co, dlaczego, jak, i z gładkimi motywami, z dowcipami, z ilustracjami. Ale to są zmyślenia.

Polityka 46.2017 (3136) z dnia 14.11.2017; Kultura; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Transfuzja ciemności"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001