Kultura

Książki – świat

Najlepsze zagraniczne książki 2017 roku

materiały prasowe
Autorskie podsumowanie roku w literaturze światowej.

1. Philip Larkin, Zimowe królestwo, przeł. Jacek Dehnel, Biuro Literackie.

Młodzieńcza proza Larkina (miał zaledwie 23 lata, gdy napisał tę krótką powieść) zachwyca. Bohaterka patrzy na świat bez złudzeń i mogłaby zanotować sobie gdzieś, że „życie jest najpierw nudą, potem trwogą”.

2. Edward St. Aubyn, Patrick Melrose, tom 1 i 2, przeł. Łukasz Witczak, W.A.B.

Proza Edwarda St. Aubyna była jednym z odkryć tego roku. To opowieść (w dwu tomach) o arystokratycznych udrękach życia napisana ze zjadliwym humorem. U St. Aubyna powaga i lekkość mieszają się w idealnych proporcjach.

3. Christine Lavant, Zapiski z domu wariatów, przeł. Małgorzata Łukasiewicz, Wydawnictwo Ossolineum.

Książka Lavant to perła, która dotarła z przeszłości. Nie jest to po prostu dziennik pobytu na oddziale. Lavant opisuje piekło językiem czułości.

 

 

Polityka 51/52.2017 (3141) z dnia 17.12.2017; Afisz. Podsumowania 2017 roku; s. 113
Oryginalny tytuł tekstu: "Książki – świat"

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020