Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Mea pulpa

Kamil Durczok wygrał z „Wprost”.

• Przewodniczący Rady Europejskiej, czyli w skrócie Donald Tusk, założył konto na Instagramie. Podobno zrobił to dla Jarosława Kaczyńskiego. Żeby ten, nie wychodząc z domu, mógł go śledzić.

• Tabloid ustrzelił na plaży golusieńkiego senatora PiS Jana Marię Jackowskiego. Andrzej Stasiuk powiedział kiedyś, że wystarczy sobie wyobrazić polityka nago i od razu jest łatwiej. To nie jest prawda. Było trudniej. Nie mogłem zasnąć.

• Człowiek z cyklu uroda albo sztanga, czyli Sławomir Jastrzębowski, naczelny „Super Expressu”, odchodzi z redakcji. Teraz będzie pracował z Adamem Hofmanem. To dobrze, że są razem. Jak wrócą normalne czasy, łatwiej ich będzie wyłapać.

• Powstanie film fabularny oparty na życiu Maryli Rodowicz, w której postać wcieli się Klaudia Majkowska. Obraz ma pokazywać wszystkie sukcesy i dramaty artystki. I to by się zgadzało. Klaudia Majkowska do złudzenia przypomina Urszulę Sipińską.

• To się nazywa iść z duchem czasu. Lech Wałęsa również założył konto na Instagramie. Dominującą tam grupą wiekową jest 19–25. Jest zatem pokoleniowa szansa, żeby polubić historię.

Kamil Durczok wygrał z „Wprost”. Sylwester Latkowski z kumplami sugerowali, że w wynajętym mieszkaniu Kamil pozostawił pornosy, gadżety oraz biały proszek. Gdyby tam mieszkał Zygmunt Chajzer, nie byłoby proszku, tylko kapsułki do prania.

• Na wieść o tym, że Sławomir Jastrzębowski odchodzi z brukowca, świat zareagował euforycznie. O tym, że nie będzie go już w telewizji, nie piszę, bo mało kto o tym wiedział. Jedynym, który był w stanie oglądać to do końca, oprócz Sławka, był operator.

Tatiana Okupnik urodziła drugie dziecko. W kraju szok. Nie było medialnych informacji o pożyciu, ciąży, połogu ani relacji z cesarskiego cięcia. Nawet małego selfie z odejścia wód płodowych. Najlepszy to dowód, że wokalistka się kończy.

Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski wybrali się na majówkę do Berlina. Wesoły czas uczcili zdjęciem, siedząc na pomniku Pomordowanych Żydów Europy. I pomyśleć, że kariera Zbyszka zaczęła się kiedyś od „Wielkiej majówki”.

Agnieszka Kaczorowska, znana jako Bożenka z „Klanu”, tudzież miłośniczka cudzych mężczyzn, zaręczyła się ze swym wybrankiem, też podobno kradzionym. Przypomina mi się ta rozmowa: Co słychać? Dobrze. A w dwóch słowach? Nie dobrze.

• Aktor Cezary Żak został twarzą reklamującą nowe kanały telewizji naziemnej, takie jak Metro, Zoom TV czy WP TV. Ciekawe. Odnoszę wrażenie, że jak Cezary zejdzie do garażu, to ma większą widownię niż te telewizje razem wzięte.

Jacek Kurski w natarciu. Najlepszy z prezesów TVP ogłosił, że jego firma planuje zakupić 120 aut elektrycznych – mało tego – krajowej produkcji. To dobry znak. Ostatnio jedno takie elektryczne auto poleciało w kosmos. I nie wróciło.

• Hitem internetu w majówkę było nagranie, w którym Rafał Brzozowski, prowadzący program „Koło fortuny”, siedząc w samochodzie, wykonuje utwór „Blue Da Ba Dee”. Wielkie mi co. Znam kobiety, które w trakcie seksu potrafią prasować.

• Jako że jest to news roku, postanowiłem go uczcić ze wszystkich stron. Okazało się, że Sławomir Jastrzębowski ma kilka spraw w sądach, także karnych. Tak ostrzegam Adama Hofmana z życzliwości. Bo wspólnik wkrótce może być niewypłacalny.

Alicja Bachleda-Curuś podobno planuje otworzenie w Los Angeles własnej galerii sztuki. Aktorka chce zająć się organizacją wystaw oraz sprowadzaniem obrazów z Polski. Alicjo, odradzam, bo niewiele zostało. Czartoryscy byli pierwsi.

• Prowadzona przez Filipa Chajzera „Hipnoza” okazała się porażką. Finał programu śledziło tylko 540 tys. widzów. Filip bierze już udział w kolejnym show, „Azja Express”. Jak widać, losy ojca niczego go nie nauczyły. Najpierw „Idź na całość”, a potem – Idź pan stąd.

• Już w maju ukaże się książka Kasi Nosowskiej „A ja żem jej powiedziała”. Jest to rozwinięcie cyklu, jaki wokalistka rozpoczęła na Instagramie. Ta technologia mnie przeraża. Ja przy swoim grobie zamontuję Wi-Fi, żeby mnie rodzina częściej odwiedzała.

Polityka 19.2018 (3159) z dnia 08.05.2018; Kultura; s. 93
Reklama

Czytaj także

Rynek

Apartamentowce na skażonej ziemi. Ludzie chcą tu mieszkać, a nie powinni

Jak to możliwe, że na skażonych gruntach powstają budynki mieszkalne?

Ryszarda Socha
22.06.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną