Ostatnie tango
Hollywoodzka adaptacja „Solaris” według powieści Stanisława Lema - czy Hollywood spopularyzuje twórczość polskiego pisarza?Tekst z 23 listopada 2003 roku.

Wiele wskazuje na to, że nad tą filmową wersją pracowali ludzie, którzy wiedzą, jak odnieść sukces. Reżyserii podjął się przecież Steven Soderbergh („Seks, kłamstwa i kasety wideo”, a ostatnio „Traffic”), do głównej roli zaangażowano gwiazdora George’a Clooneya, a producentem został James Cameron od „Titanica”. Film reklamowany jest jak trzeba, słyszymy więc, że spodziewać się możemy wielce oryginalnego spice-trhrillera, czyli dreszczowca kosmicznego, należycie wzbogaconego efektami specjalnymi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną