Kultura

Była rewolucją

Fantastyczna fantastyka Ursuli K. Le Guin

Ursula K. Le Guin Ursula K. Le Guin Euan Monaghan/Structo
Fantastka Ursula K. Le Guin nie musiała gonić za literaturą głównego nurtu. To główny nurt poszedł za jej wizją. W Polsce o zmarłej pisarce przypomni wkrótce kolejna książka i... koncert.
Nie tworzyła tzw. prozy dla inżynierów, wykorzystując za to wolność, jaką dawała fantastyka, by konstruować eksperymenty myślowe.Gorthian/Wikipedia Nie tworzyła tzw. prozy dla inżynierów, wykorzystując za to wolność, jaką dawała fantastyka, by konstruować eksperymenty myślowe.

Była jednym z największych talentów w historii fantastyki. Ale prawdopodobnie nie byłaby zadowolona z tych słów. Nie dlatego, że miała coś przeciwko gatunkowi, w którym tworzyła większość swoich tekstów. Ursula K. Le Guin po prostu nie cierpiała barier i ograniczeń – do tego stopnia, że gdy „The New York Times” nazwał ją największą spośród żyjących autorów science fiction, odpowiedziała, że wolałaby być po prostu amerykańską pisarką. „Fantastyka naukowa dawała mi możliwość robienia rzeczy, których nie byłabym w stanie opisywać w prozie realistycznej – mówiła.

Polityka 33.2018 (3173) z dnia 13.08.2018; Kultura; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Była rewolucją"

Czytaj także

Rynek

Ciemne strony zakupowego szaleństwa

Choć w te święta oszczędzać jeszcze nie będziemy, moda na zakupowe szaleństwa powoli się kończy. Na drodze rozpasanej konsumpcji stają coraz głośniej wyrażane obawy o przyszłość. Zarówno naszych portfeli, jak i naszej planety.

Cezary Kowanda
03.12.2019