Kultura

Różnica skali

Mulatu Astatke, twórca ethio-jazzu, znów w Polsce

Mulatu Astatke Mulatu Astatke Edu Hawkins/Redferns
60 lat temu trafiło na Zachód trzech przybyszów, którzy zmienili obraz współczesnej muzyki afrykańskiej: Fela Kuti, Hugh Masekela i Mulatu Astatke. Ten ostatni, jedyny żyjący z całej trójki, raz jeszcze zagra w Polsce.
Pragnienie, by dokonać fuzji jazzu z muzyką ze wschodniej Afryki, dojrzewało w Mulatu Astatke przez lata.Tore Sætre/Wikipedia CC BY 4.0 Pragnienie, by dokonać fuzji jazzu z muzyką ze wschodniej Afryki, dojrzewało w Mulatu Astatke przez lata.

Fela Kuti jechał do Anglii studiować medycynę, Hugh Masekela uciekał przed apartheidem. Mulatu Astatke też nie przyjechał tu grać muzyki. Rodzina wysłała zdolnego 16-latka, żeby został inżynierem lotnictwa. Z Dżimmy w południowo-zachodniej Etiopii trafił w 1958 r. do Lindisfarne College, wówczas już przeniesionego na głęboką walijską prowincję, a później zamkniętego za długi. – To była jedna z lepszych szkół w Wielkiej Brytanii, wspaniali nauczyciele – przekonuje Astatke.

Polityka 36.2018 (3176) z dnia 04.09.2018; Kultura; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Różnica skali"

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020