Kultura

Robota Robota

„Bohemian Rhapsody”: filmowa biografia Queen

Rami Malek jako Freddie Mercury. Rami Malek jako Freddie Mercury. BEW
„Bohemian Rhapsody” skutecznie znieczula widza klasyczną rockową muzyką, żeby nie bolał płynący z ekranu morał: nie każdy wielki życiorys da z automatu wielki film.

Z punktu widzenia miłośnika muzyki rockowej taki seans to idealna forma zapalenia znicza wielkiemu Freddiemu Mercury’emu przed 27. rocznicą śmierci. Z punktu widzenia sztuki filmowej – pełen problemów efekt przeciągniętego procesu produkcji. Bo jak opowiedzieć w nieco ponad dwie godziny, z odpowiednią osią dramaturgiczną, historię grupy, która w tym składzie działała ponad 20 lat, a kulminacji i zwrotów akcji w jej karierze było wiele?

Zmieniający się w ciągu ośmiu lat produkcji zespół twórców ostatecznie opowiada historię rekordowo sprzedającej się angielskiej grupy rockowej (wynikami na brytyjskiej liście bestsellerów przebili Beatlesów) przez pryzmat głośnego koncertu na Wembley podczas charytatywnej imprezy Live Aid w 1985 r.

Polityka 44.2018 (3184) z dnia 29.10.2018; Kultura; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Robota Robota"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021