Kultura

Piewca i prześmiewca

Edward Dwurnik – artysta chory na codzienność

Edward Dwurnik, 1967 r. Edward Dwurnik, 1967 r. Teresa Gierzyńska
Edward Dwurnik był artystą chorym na codzienność, a w opowiadaniu z różnych perspektyw o współczesnej Polsce – malarzem, którego nie da się zastąpić.
Jedna z pieczątek DwurnikaTeresa Gierzyńska Jedna z pieczątek Dwurnika

Zebrał artystycznego pokera: popularność u masowego odbiorcy, uznanie krytyków i finansowy sukces. Życiorys Edwarda Dwurnika pękał w szwach od wystaw, wydawnictw i hołdów, ci, którzy go znali, darzyli artystę sympatią, a o jego stworzonym na specjalne zamówienie porsche przez lata krążyły legendy. Wybaczono mu nawet brak pryncypialnej zawodowej postawy w stanie wojennym, podczas gdy u wielu innych oznaczało to koniec kariery. Prowokował, drażnił, czasem kpił w żywe oczy, ale wszystko uchodziło mu na sucho, ba, być może umacniało jego status.

Polityka 46.2018 (3186) z dnia 13.11.2018; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Piewca i prześmiewca"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021