Kultura

Mity kapitalizmu

Czy kapitalizm jest systemem mitologicznym?

Nie o kapitalizm jako system ekonomiczny tutaj chodzi, tylko o kulturę, która z owego systemu wyrasta, a potem go wzmacnia. Nie o kapitalizm jako system ekonomiczny tutaj chodzi, tylko o kulturę, która z owego systemu wyrasta, a potem go wzmacnia. Murat Sen / Getty Images
Skomplikowaną rzeczywistość chcemy wytłumaczyć prosto. Potem ta „prostota” pozwala populistom zwyciężać w wyborach. Opowiada o tym w swojej książce kulturoznawca Marcin Napiórkowski.
Marcin Napiórkowski, Kod kapitalizmu. Jak „Gwiezdne wojny”, Coca-cola i Leo Messi kierują twoim życiem, Wydawnictwo Krytyki Politycznej.materiały prasowe Marcin Napiórkowski, Kod kapitalizmu. Jak „Gwiezdne wojny”, Coca-cola i Leo Messi kierują twoim życiem, Wydawnictwo Krytyki Politycznej.

Kapitalizm. Rzadko używa się tego pojęcia w polskich debatach publicznych, jakby w obawie, że coś lub kogoś słowo to napiętnuje albo przekłamie stan rzeczy. W czasach PRL mieliśmy w głowach mocną dychotomię kapitalizm-socjalizm. Nikt nie wierzył w bezwarunkową wyższość socjalizmu, ale skojarzenia ze słowem „kapitalizm” były ewidentnie negatywne: wyzysk, niesprawiedliwość, dehumanizacja. Potem, na progu transformacji, woleliśmy mówić o demokracji i wolnym rynku, kapitalizm występował zaś najczęściej w używanym polemicznie frazeologizmie jako „wilczy kapitalizm”.

Reklama

Czytaj także

Kultura

Dlaczego książki dla młodzieży już nie uczą i nie wychowują

Ukazanie się „Księgi dla starych urwisów”, książki Krzysztofa Vargi o twórczości Edmunda Niziurskiego, to dobry powód, by zapytać, dlaczego nie ma już miejsca na literacki dydaktyzm.

Mirosław Pęczak
20.04.2019
Reklama