Kultura

Sztuka fałszu

Genialni fałszerze

Dziś prawdziwość obrazu sprawdza się m.in. pod mikroskopem 3D. Dziś prawdziwość obrazu sprawdza się m.in. pod mikroskopem 3D. Mei-Chun Jau/The Washington Post / Getty Images
Z podręcznika autorstwa legendarnego fałszerza sztuki Erica Hebborna uczą się zarówno współcześni fałszerze, jak i eksperci tropiący fałszerstwa.
Portret św. Iwo przypisywanego pracowni Rogiera van der Weydena.World History Archive/BEW Portret św. Iwo przypisywanego pracowni Rogiera van der Weydena.

Święty Iwo jest patronem prawników. A ponieważ anonimowy mnich na obrazie z 1450 r. czyta dokument, eksperci z National Gallery w Londynie podejrzewają, że to może być właśnie wizerunek świętego. Przypisują obraz pracowni niderlandzkiego malarza Rogiera van der Weydena. Jednak historyk sztuki Christopher Wright już od kilkudziesięciu lat utrzymuje, że portret mnicha zawiera w sobie elementy zupełnie niespotykane w epoce van der Weydena. Zdaniem badacza tekst na karcie zapisany jest w dziwnej perspektywie i nie ma sensu, choć zazwyczaj dłuższe inskrypcje w dziełach z tamtego czasu zawierały treści, na których przekazaniu średniowiecznym malarzom wręcz zależało.

Polityka 32.2019 (3222) z dnia 06.08.2019; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztuka fałszu"

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012