Kultura

Era Jokera

Joker – uosobienie naszych lęków

Joaquin Phoenix jako Arthur Fleck, czyli tytułowy Joker, w filmie Todda Phillipsa. Joaquin Phoenix jako Arthur Fleck, czyli tytułowy Joker, w filmie Todda Phillipsa. Warner Bros. Entertainment
Im bardziej nowy filmowy Joker osuwa się w szaleństwo, tym bardziej staje się symbolem buntu przeciwko elitom. Ten komiksowy bohater zmieniał się zresztą od lat na wzór społecznych lęków i potrzeb.
Joker, psychopatyczny zabójca, w „Detective Comics” z 1942 r.Mel Melcon/Getty Images Joker, psychopatyczny zabójca, w „Detective Comics” z 1942 r.

Wenecki Złoty Lew dla filmu Todda Phillipsa wywołał wśród części krytyków zdziwienie: najstarszy festiwal filmowy na świecie nagradza hollywoodzką rozrywkę opartą na komiksowym pierwowzorze. Rzecz w tym, że „Joker” przekracza gatunkowe ograniczenia. Jest mrocznym kryminałem i psychologicznym studium odrzucenia, społeczną diagnozą, przebraną w kostium retro, ale odwołującą się do aktualnych wydarzeń.

Tytułowym Jokerem jest tu Arthur Fleck – fenomenalnie zagrany przez Joaquina Phoenixa podrzędny aktor zatrudniony w agencji klaunów.

Polityka 40.2019 (3230) z dnia 01.10.2019; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Era Jokera"

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019