Kultura

Czas poruszacza

Sebastian Fabijański – przyszły polski Drake? A może James Dean?

Sebastia Fabijański Sebastia Fabijański Beata Zawrzel / Reporter
Sebastiana Fabijańskiego, jednego z najpopularniejszych aktorów młodego pokolenia, zobaczymy niebawem w roli jąkającego się weterana z Afganistanu w „Psach 3. W imię zasad”. Wkrótce też zadebiutuje jako raper.
Jako młody polonista Marian w „Mowie ptaków”.materiały prasowe Jako młody polonista Marian w „Mowie ptaków”.

Wydaje się zmienny, nieprzewidywalny, nieodpowiedzialny. Ma dzikość w oczach, niebanalną urodę, subtelność miesza się w jego rysach z arogancją, a przy tym emanuje tajemnicą. W kinie świetnie się odnajduje jako niepokorny reprezentant wyedukowanego pokolenia trzydziestolatków. Udowodnił to w „Mowie ptaków”, gdzie ekspresyjnie zagrał młodego polonistę, nożem grożącego klasowym rozrabiakom. Na ekranie jest wrażliwym twardzielem, romantycznym indywidualistą, wiecznie rozbijającym sobie głowę o twarde ramy rzeczywistości.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Kultura; s. 96
Oryginalny tytuł tekstu: "Czas poruszacza"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >