Kultura

Zawsze znajdzie się ktoś lepszy

Rozmowa z Janem Komasą o hejcie i „Hejterze”, najnowszym filmie reżysera

Jan Komasa Jan Komasa Jarosław Sosiński/Naima Film / Kino Świat
Chciałem opowiedzieć o życiu w wielkomiejskiej bańce i o tym, co się dzieje, gdy ta bańka niespodziewanie pryska – mówi Jan Komasa o nowym filmie „Sala samobójców. Hejter”.
Maciej Musiałowski jako Tomasz, główny bohater filmu „Sala samobójców. Hejter”.Jarosław Sosiński/Naima Film/Kino Świat Maciej Musiałowski jako Tomasz, główny bohater filmu „Sala samobójców. Hejter”.

JAKUB DEMIAŃCZUK: – Jadąc na wywiad z panem, zobaczyłem na przystanku chłopaka w kurtce z napisem „Śmierć frajerom” na plecach. Zachowywał się spokojnie, więc nikt nie zwracał na niego uwagi. Język nienawiści tak wrósł w naszą codzienność, że przestajemy go zauważać.
JAN KOMASA: – Sposób, w jaki się komunikujemy, zaostrza się coraz bardziej. Rośnie agresja języka, jakim się posługujemy, wzrasta chęć wykluczenia ze społeczeństwa ludzi, którzy nam nie odpowiadają.

Polityka 10.2020 (3251) z dnia 03.03.2020; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Zawsze znajdzie się ktoś lepszy"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021