Kultura

To, czego nie da film

Rozmowa z Dawidem Ciślakiem, laureatem Paszportu POLITYKI w kategorii: Kultura cyfrowa

Dawid Ciślak Dawid Ciślak Leszek Zych / Polityka
Pozwalamy graczom spojrzeć na jedno wydarzenie z wielu perspektyw i za każdym razem przeżyć je zupełnie inaczej. To wolność twórcza, jakiej nie daje żadne inne medium – mówi Dawid Ciślak ze studia Polyslash, nagrodzony Paszportem POLITYKI za grę „We. The Revolution”.
Polityka

OLAF SZEWCZYK: – Studiował pan film, ale ostatecznie zajął się pan grami wideo. Dlaczego?
DAWID CIŚLAK: – Niedługo przed obroną pracy magisterskiej na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego zaczęły mnie nachodzić wątpliwości. Czy już jestem gotowy, by się poświęcić branży filmowo-telewizyjnej na kolejne dwadzieścia kilka lat? Czułem, że chciałbym jeszcze coś poznać, czymś się zachwycić. A że od pewnego czasu zastanawiałem się, jak by to było tworzyć gry, postanowiłem przeznaczyć na to rok czy dwa i zobaczyć, czy mi się spodoba.

Polityka 10.2020 (3251) z dnia 03.03.2020; Kultura; s. 80
Oryginalny tytuł tekstu: "To, czego nie da film"

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020