Kultura

Stan strachu

Berlinale: policzek wymierzony irańskiemu reżimowi

Ekipa zwycięskiego filmu „Sheytan vojud nadarad”. Ekipa zwycięskiego filmu „Sheytan vojud nadarad”. Erik Weiss/Berlinare 2020
Złoty Niedźwiedź dla irańskiego dramatu „Sheytan vojud nadarad” (Zło nie istnieje) Mohammada Rasoulofa to potężny policzek wymierzony opresyjnemu reżimowi przeciwko obowiązującej w tym kraju karze śmierci.
Mohammad RasoulofAnnegret Hilse / Reuters/Forum Mohammad Rasoulof

„Chciałbym podziękować wszystkim, którzy z narażeniem życia przyczynili się do powstania tego filmu. Jesteśmy dobrym, spokojnym narodem, który pragnie normalnie żyć” – deklarował producent zwycięskiego filmu, odbierając w imieniu nieobecnego reżysera zasłużoną nagrodę. Głos mu się przy tym łamał, a członkowie ekipy wyraźnie wzruszeni zalewali się łzami. Przewodniczący jury tegorocznego Berlinale Jeremy Irons nazwał „Zło nie istnieje” dziełem olśniewającym, wybitnym, a przy tym bardzo zaskakującym.

Polityka 10.2020 (3251) z dnia 03.03.2020; Kultura; s. 84
Oryginalny tytuł tekstu: "Stan strachu"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021