Kultura

Pilch w sensie ścisłym

Jerzy Pilch: jak życie zamieniał w literaturę

„Nie chciałbym mieć innego życia”. „Nie chciałbym mieć innego życia”. Leszek Zych / Polityka
Jerzy Pilch (1952–2020)Leszek Zych/Polityka Jerzy Pilch (1952–2020)

W piątek, 29 maja zadzwoniła do mnie poetka Urszula Kozioł. – To był prawdziwy pisarz – powiedziała, poruszona wiadomością o jego śmierci. Wszystko w nim było pisarskie. Jeszcze niedawno widywało się go w kapeluszu panama spacerującego po Śródmieściu Warszawy. Jego była Wisła i Kraków, i Warszawa, którą też umieścił w powieściach, razem z szewcem i pralnią z ulicy Hożej. Siadywał w dawnej Green Coffee na Marszałkowskiej, miał swoje trasy – przede wszystkim do sklepu Fajka na Kruczej, gdzie kupował laski.

Polityka 23.2020 (3264) z dnia 02.06.2020; Kultura; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Pilch w sensie ścisłym"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Za murami seminariów. Co chłopaków tam pcha? Jak sobie radzą?

Dziś mamy w Polsce ponad 70 seminariów, gdzie klerycy przez sześć lat są przygotowywani do swego zawodu.

Adam Szostkiewicz
24.09.2021