Kultura

Chcemy być Amerykanami

Piotr Domalewski: My, Polacy, chyba sami siebie nie lubimy

Piotr Domalewski Piotr Domalewski Leszek Zych / Polityka
W publicystyczno-gazetowej narracji o naszych rzekomych wielkich sukcesach za granicą jest sporo propagandy i lukru – mówi Piotr Domalewski, reżyser filmu „Jak najdalej stąd”.
Kadr z filmu „Jak najdalej stąd”.materiały prasowe Kadr z filmu „Jak najdalej stąd”.

JANUSZ WRÓBLEWSKI: – Temat emigracji po 2004 r. właściwie nie istnieje w naszym kinie. Jakby inwazji na Wyspy miliona Polaków nie było. Co cię skłoniło do zajęcia się dramatem tych ludzi?
PIOTR DOMALEWSKI: – W trakcie studiów dużo się nauczyłem od Marcina Wrony. On też pochodził z małego miasteczka i stosunkowo szybko udało mu się przebić do reżyserskiego mainstreamu. Twierdził, że po debiucie przychodzi pokusa, by wywrócić wszystkie zasady do góry nogami. I nakręcić jakiś formalny trzygodzinny eksperyment, żeby zaprezentować siebie od innej strony.

Polityka 39.2020 (3280) z dnia 22.09.2020; Kultura; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Chcemy być Amerykanami"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998