Kultura

Nie dać się zamrozić

Jak wyżyć z kultury

Wicepremier Piotr Gliński. Wicepremier Piotr Gliński. Beata Zawrzel / Reporter
Muzea, kina, teatry zostały zamknięte, koncerty, festiwale odwołane, pozbawione dochodów. Szansą przetrwania kultury jest szukanie równocześnie pieniędzy publicznych i prywatnych. I lokalnego wsparcia.
Toruński EnergaCamerimage. W tym roku festiwal jest w całości online (na fot. aktor Danny DeVito z prezydentem miasta Michałem Zaleskim, 2019 r.).Tytus Żmijewski/PAP Toruński EnergaCamerimage. W tym roku festiwal jest w całości online (na fot. aktor Danny DeVito z prezydentem miasta Michałem Zaleskim, 2019 r.).

Od początku pandemii kultura jest przez rządzących traktowana jako jeden ze współwinnych rozprzestrzeniania się wirusa, chociaż nie ma na to żadnych naukowych dowodów. O ile przez kilka miesięcy kina czy teatry mogły w ograniczonym zakresie funkcjonować, o tyle od 7 listopada zostały zamknięte jak na wiosnę. Podobny los spotkał muzea czy galerie, gdzie rządowi nie wystarczyło ani drastyczne ograniczenie liczby zwiedzających, ani bardzo ostry reżim sanitarny. W takich warunkach zarówno instytucje publiczne, jak i firmy będące dotąd mecenasami kultury zastanawiają się, co dalej robić.

Polityka 47.2020 (3288) z dnia 17.11.2020; Kultura; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie dać się zamrozić"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021