Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

„Kochankowie” Chopina

Dwuznaczne listy Chopina

„Chopin grający na fortepianie w salonie księcia Radziwiłła”, 1887, obraz pędzla Henryka Siemiradzkiego. „Chopin grający na fortepianie w salonie księcia Radziwiłła”, 1887, obraz pędzla Henryka Siemiradzkiego. Corbis / Getty Images
Niedawna burza w szklance wody wokół korespondencji Chopina może przynieść pewną korzyść: większe zainteresowanie jego listami. Są tego warte, tylko trzeba umieć je czytać.
List Fryderyka do Kalasantego Jędrzejewicza.materiały prasowe List Fryderyka do Kalasantego Jędrzejewicza.

„Najukochańsze życie moje! Daruj, że za Twój tak miły list ten świstek odbierasz, ale dałeś mi już prawo postępowania z Tobą z większą jeszcze jak kiedykolwiek szczerością: dlatego wiem, że nie będziesz na mój papierek uważał. Doniosłeś mi rzecz upragnioną! Kochałem Cię zawsze, miałeś we mnie przyjaciela i bądź przekonany, że i dziś znajdziesz we mnie takiego chłopaka, jakiego powinieneś. (...) Daj dłoń i buzi. – Kochaj mnie. (...) Moje życie, daruj mi, Kochanku, że Ci dużego listu nie piszę.

Polityka 51.2020 (3292) z dnia 15.12.2020; Kultura; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "„Kochankowie” Chopina"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >