Kultura

Inaczej pokazujemy sztukę

Alicja Knast: Inaczej niż Czesi pokazujemy sztukę

Wystawa chińskiego artysty Ai Weiwei „Law of the Journey”. Galeria Narodowa w Pradze, Veletržní palác. Wystawa chińskiego artysty Ai Weiwei „Law of the Journey”. Galeria Narodowa w Pradze, Veletržní palác. Libor Sojka/CTK / PAP
Moim marzeniem jest, by ekspozycje stałe były za darmo. Do tego samego powinniśmy dążyć w Polsce – mówi Alicja Knast, wybitna polska muzealniczka, która w styczniu przejmie najważniejszą narodową galerię, ale w Pradze.
Alicja Knast w Galerii Narodowej w Pradze.Vit Simanek/CTK/PAP Alicja Knast w Galerii Narodowej w Pradze.

PIOTR SARZYŃSKI: – Kiedy ostatnio była pani w Muzeum Śląskim w Katowicach, którym kierowała pani przez ostatnie lata?
ALICJA KNAST: – W marcu tego roku. Zaszłam tam, by podziękować załodze za współpracę, pożegnać się i zabrać swoje rzeczy.

Nie korciło pani, aby wrócić?
Oczywiście, że korciło, to dla mnie nie tylko miejsce pracy, ale instytucja z którą jestem szczególnie związana, bo moja własna tożsamość się tam również uaktualniała.

Polityka 51.2020 (3292) z dnia 15.12.2020; Kultura; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Inaczej pokazujemy sztukę"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021