Kultura

Cyprian Kamil Norwid: Spod gwiazdy rozpacznej

Cyprian Kamil Norwid: czwarty wieszcz

Portret Norwida, autorstwa Pantaleona Szyndlera, 1882 r. Portret Norwida, autorstwa Pantaleona Szyndlera, 1882 r. BEW
Niby oczywiste – w 200. rocznicę urodzin „czwarty wieszcz” musi być patronem roku. A przecież ani on sam, ani jego twórczość nigdy nie były dla rodaków oczywiste. Cyprian Kamil Norwid bywał w odbiorze kłopotliwy.
Polityka

Na pewno szczególnym momentem w dziejach naszej recepcji Norwida był ten, w którym jego poezja spotkała się z popkulturą, co – jak wiadomo – było zasługą Czesława Niemena. Na wydanej pół wieku temu płycie „Niemen Enigmatic” artysta zamieścił mianowicie suitę z tekstem Norwidowego wiersza „Bema pamięci żałobny rapsod”. Utwór zajął całą stronę A longplaya – 16 i pół minuty. Dziś to nie do pomyślenia (z racji owej długości), ale wtedy grały to wszystkie kanały Polskiego Radia, powstał telewizyjny klip, no i rozgorzała narodowa debata, czy to dobrze, że kontrowersyjny piosenkarz „naśladujący Murzynów” (tak właśnie pisały gazety) wziął się za kanoniczne dzieło literackie.

Polityka 1/2.2021 (3294) z dnia 29.12.2020; Kultura; s. 102
Oryginalny tytuł tekstu: "Cyprian Kamil Norwid: Spod gwiazdy rozpacznej"

Czytaj także

Historia

Ostatni niemiecki jeniec

W czasie drugiej wojny w obozach jenieckich w USA znalazły się setki tysięcy niemieckich żołnierzy. Wielu z nich podjęło próby ucieczki. Ostatni ze zbiegów, urodzony w Świdnicy Georg Gaertner, ujawnił się po 40 latach.

Andrzej Fedorowicz
12.01.2021