Ryszard Kapuściński: ciągle w podróży
Spis jego nagród międzynarodowych jest dłuższy niż indeksy wielu książek. Najbardziej sobie ceni trzy: Książąt Asturii, Goethego i Viareggio. Teraz wymieniany jest wśród kandydatów do Nobla. 

To pierwszy reporter, który wprowadził literaturę do depeszy prasowej. Owszem, można powiedzieć, że przeszedł potem od reportażu do literatury. Uprawia reportaż zeseizowany, a przez takie tytuły jak „The New York Times” i „Newsweek” (ten oryginalny) nazywany jest „księciem reportażu” tylko po to, żeby za chwilę można było przeczytać w „The Independent”, że jest „królem reportażu”. Zaistniał na świecie jako pierwszy i pewnie ostatni polski dziennikarz.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną