Telewizja bez telewizorów
Telewizyjna rozrywka zeszła do podziemia. Coraz więcej widzów emocjonuje się odcinkami seriali jeszcze, lub w ogóle, nie pokazanych przez polskich nadawców.
Gdy Małgorzata Bernatowicz, która uczy angielskiego w jednej z warszawskich szkół językowych, pyta swoich uczniów o ulubione programy telewizyjne, dostaje odpowiedzi, których równie dobrze mogliby udzielić uczniowie amerykańskich college’ów. Drugi sezon „Prison Break”, „Scrubs”, trzeci sezon „4400”, dziesiąta seria „South Parku”, trzecia seria „Zaginionych”… Rzut oka na program telewizyjny pokazuje, że tych audycji nie ma co szukać w telewizji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną