Kultura

Bardzo potrzebny człowiek

Krzysztof Kowalewski – komediant o zabarwieniu tragicznym

Krzysztof Kowalewski (1937-2021). Krzysztof Kowalewski (1937-2021). Leszek Zych / Polityka
Jego wrodzona wrażliwość, a wręcz delikatność, pozwalała mu do rzeczywistości zachować dystans.Juliusz Ćwieluch/Polityka Jego wrodzona wrażliwość, a wręcz delikatność, pozwalała mu do rzeczywistości zachować dystans.

Na spotkaniach autorskich pewne punkty były stałe. Stałe było spontaniczne wykrzykiwanie „Kocham pana, panie Sułku”. I to jego chrapliwe „Cicho, wiem”. Podobnie anegdota o wizycie na Suwalszczyźnie u Stanisława Tyma. A raczej pod nieobecność Tyma, którego dopadła rwa kulszowa i żona musiała odwieźć go do szpitala. Po powrocie Tym zrobił wywiad u sąsiadów, jak przebiegła wizyta aktora. Znanego w Polsce. We wsi Tyma mniej, bo tam mieli dwa telewizory, ale obydwa zepsute.

Polityka 7.2021 (3299) z dnia 09.02.2021; Pożegnanie; s. 78
Oryginalny tytuł tekstu: "Bardzo potrzebny człowiek"

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Losy władczyń, które nie mogły dać mężom potomka

Kobieta, która nie mogła urodzić następcy tronu, była narażona na niebezpieczeństwa.

Tomasz Targański
23.02.2021