Kultura

Na kameralnej ścieżce

Ania Karpowicz na kameralnej ścieżce

Ania Karpowicz Ania Karpowicz Leszek Zych / Polityka
Chciałam działać po swojemu, stworzyć sobie w muzyce coś w rodzaju domu – mówi Ania Karpowicz, laureatka Paszportu POLITYKI w dziedzinie muzyki poważnej.
Dziękujemy partnerowi kategorii Muzyka Poważna. Dziękujemy partnerowi kategorii Muzyka Poważna.

DOROTA SZWARCMAN: – Kiedy zawiadomiłam panią o nominacji do Paszportu POLITYKI, zdziwiła się pani: „Ja? Taka mróweczka?”. Ale myślę, że jeśli jest pani mróweczką, to ze względu na mrówczą pracę. Tyle pani robi różnych rzeczy…
ANIA KARPOWICZ: – Trochę z przymusu. Mam mówić szczerze czy jak do gazety?

Szczerze.
To przymus prekariatu. Każdy kolejny projekt robi się tak, jakby miał być ostatni. Nie mam stałej pracy, nie gram w orkiestrze i nie uczę.

Polityka 12.2021 (3304) z dnia 16.03.2021; Kultura; s. 82
Oryginalny tytuł tekstu: "Na kameralnej ścieżce"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021