Kultura

Marzył i śnił

Krzysztof Krawczyk: idol dla wszystkich

Krzysztof Krawczyk (1946-2021) Krzysztof Krawczyk (1946-2021) Forumgwiazd / Forum
W jego karierze, jak w polskim bigosie, mieszało się wszystko: Zachód ze Wschodem, Północ z Południem, wzniosłość z groteską, profesjonalizm muzyczny z brakiem poczucia obciachu. Krzysztof Krawczyk sprawiał wrażenie, jak gdyby chciał zadowolić każdą publiczność.

Zacznijmy od wątku poniekąd politycznego, bo odnoszącego się do okolicznościowego wpisu Andrzeja Dudy na Twitterze. Prezydent napisał: „Odszedł Krzysztof Krawczyk. Młodzi może lekceważą taką muzykę albo nawet nie znają, ale nie ma wątpliwości, że jakiś rozdział w polskiej muzyce i rozrywce się zamknął. Z pewnością był Postacią. Tacy Artyści odchodzą, ale nie umierają. Żyją w swojej twórczości”. Oburzeni młodzi użytkownicy mediów społecznościowych od razu zaczęli korygować prezydenckiego tweeta, uświadamiając głowę państwa, że zmarły artysta bynajmniej nie był im obcy.

Polityka 16.2021 (3308) z dnia 13.04.2021; Kultura; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Marzył i śnił"
Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021