Tytan kapitan
Bohaterowie komiksowych serii na trwałe opanowali naszą wyobraźnię. Dlatego wiadomość o śmierci Kapitana Ameryki znalazła się w serwisach prasowych obok wiadomości z realnego świata.
Niedawno świat obiegła wiadomość: „Captain America nie żyje!”. W 25 zeszycie piątej serii komiksowy heros padł od kuli snajpera. Media na całym świecie, w naszym kraju również, zauważyły tę śmierć. A przecież zginęła jedynie papierowa fikcyjna postać! Mało tego, Captain nie należy nawet do pierwszej komiksowej ligi i nie może się mierzyć popularnością z Batmanem, Supermanem czy Spider-Manem. W Polsce nigdy nie wydawano serii „Captain America”, dlatego jego postać znana jest najwyżej kilkunastotysięcznej garstce fanów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną