Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kultura

Maria Konopnicka: nie taka sierotka

Maria Konopnicka sportretowana przez Marię Dulębiankę. Maria Konopnicka sportretowana przez Marię Dulębiankę. Reprodukcja Marek Bazak / EAST NEWS
Pisała utwory patriotyczne i urodziła ośmioro dzieci. Czyli matka Polka. Przez wiele lat żyła z kobietą i zwiedzała świat. Czyli wyzwolona. Maria Konopnicka, patronka roku 2022, doskonale ucieleśnia współczesne podziały.
Polityka

W biogramie i twórczości Konopnickiej dla każdego znajdzie się coś miłego – dla prawicy umiłowanie ojczyzny i „Rota”, dla lewicy emancypacja i wątek symbiotycznej, romantycznej relacji z malarką Marią Dulębianką. Tak też – sprytnie – została sformułowana uchwała w sprawie ustanowienia pisarki patronką roku 2022 w 180. rocznicę jej urodzin.

„Z tej okazji Sejm Rzeczypospolitej Polskiej postanawia uhonorować jedną z najwybitniejszych pisarek w historii literatury polskiej, twórczynię »Roty«. Maria Konopnicka, z domu Wasiłowska, urodziła się 23 maja 1842 r. w Suwałkach, jako córka prawnika, obrońcy Prokuratorii Generalnej i patrona Trybunału Cywilnego w Kaliszu. Jej matka zmarła, gdy Maria miała 12 lat. Wychowanie przez ojca, w atmosferze patriotyzmu i tradycji chrześcijańskiej miało duży wpływ na pisarkę. (…) Około 1886 r. poznała Marię Dulębiankę, z którą spędziła wiele kolejnych lat – razem mieszkały, podróżowały i inspirowały się do działania. Od 1890 r., po usamodzielnieniu się dzieci, zaczęła dużo podróżować po Europie…”.

Odpowiednio rozłożone akcenty, patriotyzm i wiara, wreszcie eufemizmy w odniesieniu do relacji z Dulębianką najwyraźniej zdały egzamin – za przyjęciem uchwały głosowało 444 posłów, a przeciw był jeden, Dobromir Sośnierz z Konfederacji. Będzie może okazja, żeby nieco ten pomnik odkurzyć i wyjść poza „Rotę”, znaną w Polsce chyba równie dobrze co pierwsze zwrotki hymnu czy pacierz. Jak pisała Lena Magnone w książce „Maria Konopnicka. Lustra i symptomy”: „Wytworzony głównie w latach pięćdziesiątych stereotyp czytelniczy literatury epoki pozytywizmu w wypadku Marii Konopnickiej okazał się wyjątkowo bezlitosny. Jej dzieło wydaje się dziś mieć ustalony sens i niepodważalny status, skazujący na niekomunikacyjność i wegetację w zakurzonych magazynach literatury”.

Polityka 1/2.2022 (3345) z dnia 28.12.2021; Kultura; s. 104
Reklama