Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kultura

Gdzie góra, gdzie dół?

„Nie patrz w górę”: dlaczego ten film budzi tyle emocji w Polsce

Uderzenie filmowej komety miało wywołać kilometrowe tsunami. Uderzenie filmowej komety miało wywołać kilometrowe tsunami. Shutterstock
„Nie patrz w górę” jest chyba najbardziej dyskutowanym filmem ostatnich lat. Co takiego dostrzegli w nim widzowie, że nie milkną spory o jego interpretację, polityczną wymowę, przesłanie?
Meryl Streep jako prezydent Orlean w „Nie patrz w górę”.Niko Tavernise/Netflix Meryl Streep jako prezydent Orlean w „Nie patrz w górę”.

Apokaliptyczna komedia Adama McKaya okazała się wielkim świąteczno-noworocznym hitem Netflixa. Między 27 grudnia a 2 stycznia na całym świecie odtworzono 152,3 mln godzin filmu. Trwa on 2,3 godz., więc wychodzi, że film zobaczyło ponad 66 mln widzów. Nie wszyscy oglądali jednak film w całości, niektórzy oglądali w towarzystwie, można więc spokojnie założyć, że film przynajmniej zaczęło oglądać znacznie więcej osób.

Od samego filmu ciekawsza wydaje się jego recepcja, gwałtowne spory, jakie uruchomił.

Polityka 3.2022 (3346) z dnia 11.01.2022; Temat tygodnia; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Gdzie góra, gdzie dół?"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Testy antygenowe i omikron. Jak poprawnie zrobić wymaz?

Testy antygenowe na koronawirusa mają tę zaletę, że są szybkie i można je zrobić samodzielnie, ale wiele wskazuje, że w dobie omikronu będzie trzeba zmienić sposób ich wykonywania. Większa skuteczność wykrywania infekcji jest szczególnie istotna w kontekście ostatniego komunikatu WHO.

Piotr Rzymski
12.01.2022