Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

Historia zatacza koło

Keith Richards dla „Polityki”: Historia zatacza koło

Keith Richards Keith Richards Sven Hoppe/DPA/AFP / EAST NEWS
Chcemy świętować w Europie, ale coraz bardziej się boję, czy wszystkich tam jeszcze zastaniemy – mówi Keith Richards, filar The Rolling Stones, który właśnie wznowił solową płytę „Main Offender”.
Keith Richards i Steve Jordan, 1991 r.Claude Gassian Keith Richards i Steve Jordan, 1991 r.

BARTEK CHACIŃSKI: – Zebrał pan już na nowo swój zespół? Mam na myśli The X-Pensive Winos, a nie The Rolling Stones.
KEITH RICHARDS: – Tak, za kilka dni gramy charytatywny koncert w Nowym Jorku. The Winos są już w komplecie: jest Waddy Wachtel, jest Ivan Neville. No i nasz perkusista Steve Jordan. Nie graliśmy od lat, a cieszę się na ten koncert, bo obok nas wystąpi także Mavis Staples, którą uwielbiam. Lubię też nowojorską salę Beacon Theatre, gdzie zagramy.

Polityka 12.2022 (3355) z dnia 15.03.2022; Kultura; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Historia zatacza koło"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >