Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kultura

Filmy kożucha i miecza

Filmy kożucha i miecza. Jak wikingowie na nowo Zachód podbili

Kinowy „Wiking” Roberta Eggersa. Kinowy „Wiking” Roberta Eggersa. Focus Features / UIP
Renesans opowieści o wikingach trwa. Świetny kinowy „Wiking” Roberta Eggersa i serial „Wikingowie: Valhalla” to kolejne odsłony zjawiska, które zdążyło odcisnąć wyraźne piętno na zachodniej popkulturze.
Serial „Wikingowie: Valhalla”.Netflix Serial „Wikingowie: Valhalla”.

Wikingom udał się nie tylko podbój sporej części zachodniej Europy i Rusi oraz pierwsze wyprawy na kontynent północnoamerykański. Osiągnięcia, mitologia i legendy ludów Północy stanowią jedno z największych źródeł inspiracji dla współczesnej kultury popularnej. Trudno dziś wyobrazić ją sobie bez nieustraszonych wojowników marzących o wiecznej sławie w Valhalli i potężnych nordyckich bóstw zasiadających w Asgardzie. Najnowszy film Roberta Eggersa „Wiking” (który wszedł właśnie na ekrany polskich kin), serial „Loki” (polska premiera w czerwcu, gdy wystartuje serwis Disney+) oraz produkcja Netflixa „Wikingowie: Valhalla” to tylko kolejne odsłony tej fascynacji, która trwa już ponad dwa stulecia.

Polityka 18.2022 (3361) z dnia 26.04.2022; Kultura; s. 104
Oryginalny tytuł tekstu: "Filmy kożucha i miecza"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >