Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kultura

I lekkość, i ciężar

Colson Whitehead dla „Polityki”: Piszę przede wszystkim dla siebie

Colson Whitehead Colson Whitehead Chris Close
W mojej książce jest miejsce na dystans i żarty, ale bohaterowie giną naprawdę, a za sensacyjną intrygą kryją się poważniejsze kwestie – mówi pisarz Colson Whitehead, dwukrotny laureat Pulitzera, autor kryminału „Rytm Harlemu”.
materiały prasowe

JAKUB DEMIAŃCZUK: – W 2019 r., po wydaniu „Miedziaków”, mówił pan, że musi odpocząć od poważnych, trudnych tematów, a pisanie kryminału to najlepszy sposób, żeby nie oszaleć. „Rytm Harlemu” daleki jest jednak od beztroskiej rozrywki. Coś się zmieniło, w czasie gdy pan go pisał?
COLSON WHITEHEAD: – Nie, po prostu nie potrafię inaczej. Tak jak moja powieść sprzed lat „Zone One” była horrorem o zombie, a jednocześnie czymś więcej, tak i „Rytm Harlemu” nie jest po prostu kryminałem.

Polityka 28.2022 (3371) z dnia 05.07.2022; Kultura; s. 91
Oryginalny tytuł tekstu: "I lekkość, i ciężar"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >