Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kultura

Prowokator i prorok

David Cronenberg: prowokator i prorok. Jego nowy film jest bezlitosny

„Zbrodnie przyszłości” z 2022 r. z Léą Seydoux i Viggo Mortensenem. „Zbrodnie przyszłości” z 2022 r. z Léą Seydoux i Viggo Mortensenem. Nikos Nikolopoulos/Serendipity Point Films
Trudno sobie wyobrazić historię kina bez Davida Cronenberga. Po dłuższej przerwie wraca „Zbrodniami przyszłości”, bezlitosną wizją apokalipsy, do której świetnie pasuje miano, jakim często określano jego filmy: sadystyczna pornografia.
„Nagi lunch” z 1991 r.EAST NEWS „Nagi lunch” z 1991 r.

Cronenberg to klasyk, wciąż jednak na tyle kontrowersyjny, że niektórzy wolą unikać powrotu do jego wymagającej mocnych nerwów twórczości, by nie tracić resztek dobrego humoru. Kanadyjski reżyser, piewca determinizmu, tropiciel nieświadomego, przeświadczony o destrukcyjnej sile popędów seksualnych, konsekwentnie od pół wieku w kolejnych filmach przekonuje na przykładzie samobójczych działań ludzkości w celu poprawy gatunku, że zanim spotka nas nieuchronna zagłada, cywilizację czekają przerażająco długie konwulsje.

Polityka 30.2022 (3373) z dnia 19.07.2022; Kultura; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Prowokator i prorok"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >